Fotogaleria

Odkrywcy testują metodę „misia-towarzysza” wg Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej

Image
Image

Metoda „misia-towarzysza” wg Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej

W podejściu Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej stosuje się rozwiązania, które pomagają dzieciom nadmiernie domagającym się uwagi dorosłego stopniowo rozwijać samodzielność i poczucie bezpieczeństwa. Jedną z takich technik jest wprowadzenie „misia-towarzysza” – maskotki, która „towarzyszy” dziecku podczas zabawy lub wykonywania zadań.

Dziecko otrzymuje misia (lub inną maskotkę), który:

“patrzy” na dziecko, gdy to pracuje lub się bawi,

“czeka”, aż dziecko wykona zadanie,

jest symbolicznym opiekunem i obserwatorem, co tworzy poczucie obecności i wsparcia bez konieczności stałej interwencji dorosłego.

W ten sposób misiu staje się emocjonalnym pomostem między dzieckiem a dorosłym — daje poczucie zauważenia i akceptacji, ale jednocześnie pozwala dziecku przenieść uwagę z dorosłego na zadanie.

W roku szkolnym 2025/26 Odkrywcy postanowili przetestować tę metodę i okazało się, że działa. Zajęcia z misiem stały się świetną zabawą – nauką. Do tej pory, gdy np. pojawią się tęsknoty za mamą, za przyjaciółmi lub jakieś nieporozumienia koleżeńskie to miś staje się wspaniałym pomocnikiem. Czasem jest po prostu świadkiem rodzących się pomysłów i talentów.

Dzieci łatwo wchodzą w zabawę symboliczną a maskotka, która „patrzy”, „czeka” lub „jest ciekawa” tego, co dziecko robi, staje się ważnym punktem odniesienia. Po skończonej zabawie miś wędruje na swoje miejsce czekając na kolejne zajęcia z dziećmi, a wiadomo, że bardzo lubi też matematykę😊